Popołudnie z „Adą”

Kochacie zwierzaki?
Bo my bardzo!

Dlatego też ogromnie ucieszyliśmy się na wizytę w Lecznicy dla Zwierząt „Ada”. Musimy przyznać, że „Adę” odwiedzaliśmy już wielokrotnie i bacznie śledzimy Jej losy w mediach społecznościowych, ale te odwiedziny były szczególne. Po raz pierwszy mogliśmy wejść do zwierzątek, zobaczyć je z bliska, pogłaskać, porozmawiać, podejrzeć jak mieszkają. Udało nam się obserwować daniela podczas karmienia, posłuchać puszczyka, a nawet podać łapę pieskom.
A kiedy, pełni entuzjazmu opuściliśmy lecznicę, udaliśmy się na Przemyski tor mini-żużlowy, by zobaczyć, gdzie ćwiczą najmłodsze gwiazdy żużla. I tu również czekała na nas zwierzęca niespodzianką – wylegujący się na bandzie toru lis. Nie bójcie się, nie przybiliśmy mu „piątki”. Pomachaliśmy mu z daleka i spokojnie wróciliśmy do domu.

 

 

 

« 2 z 4 »

 

M.B.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *